Odszkodowanie za błąd medyczny (lekarski)

Zapewne każdy z nas słyszał o historiach z zaszytym narzędziem chirurgicznym, chustą, wacikiem albo zarażeniem żółtaczką, gronkowcem albo jeszcze złą diagnozą, złym opisem badań itp. Takie przypadki niestety się zdarzają a bezsilność i problemy zaczynają się wówczas gdy ten poważny błąd dotyczy nas lub członków naszej rodziny.

Do najczęstszych postaci błędu medycznego należą:

  • Zaniechania w diagnostyce
  • Błędna diagnoza
  • Zaniechania w leczeniu
  • Nieprawidłowe leczenie
Kiedy i od kogo należy się odszkodowanie?

Podstawowym warunkiem, że doszło do błędu medycznego, co w konsekwencji daje przesłanki do uzyskania odszkodowania jest ustalenie, że postępowanie personelu medycznego było:

- obiektywnie niezgodne ze wskazaniami współczesnej wiedzy medycznej oraz

– miało charakter zawiniony, tj., że postępowanie to w danych okolicznościach sprawy może być przedmiotem zarzutu, że było nieprawidłowe.

Najczęściej podmiotem obowiązanym do odszkodowania jest lekarz, który dopuszcza się błędu. Bardzo często jednak osoba ta zatrudniona jest w placówce służby zdrowia albo na błąd medyczny składa się postępowanie szerszego personelu tej placówki – wtedy odpowiedzialność cywilną ponosi prowadzący tę placówkę (szpital, przychodnię). Dziś każdy Szpital ma swoje OC, jak również każdy lekarz posiada swoje ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej, stąd należne pieniądze wypłaca stosowne towarzystwo ubezpieczeniowe.

Co należy zrobić, jeżeli podejrzewamy popełnienie błędu medycznego?

Po pierwsze najważniejsze jest zgromadzenie pełnej dokumentacji prowadzonego leczenia. Dotyczy to zwłaszcza hospitalizacji – pamiętajmy, że karta informacyjna (wypis) nie jest pełną dokumentacją – szpital obowiązany jest prowadzić szczegółową dokumentację naszego pobytu, w szczególności gromadzić wyniki wszystkich badań oraz raporty z zastosowanych procedur medycznych, w tym przeprowadzonych zabiegów.

I tu uwaga - pamiętajmy, że mamy prawo wglądu w dokumentację medyczną, jak również uzyskanie poświadczonej za zgodność z oryginałem jej pełnej kopii. Wynika to z art. 26 i art. 27 ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. Placówka służby zdrowia ma, zatem obowiązek wydania nam pełnej dokumentacji.

Jakich roszczeń i na jakiej drodze możemy dochodzić?

W obecnym stanie prawnym możliwe jest dochodzenie odszkodowania z tytułu błędu medycznego na dwa sposoby.

Postępowanie przed wojewódzką komisją ds. orzekania o  zdarzeniach medycznych

Ta droga dotyczy wyłącznie błędów, które zaistniały od 1 stycznia 2012 roku. Przyjęte rozwiązania przewidują złożenie wniosku do komisji, która w terminie 4 miesięcy rozstrzygnie, czy doszło do zdarzenia medycznego. Jeżeli ustalenie komisji będzie pozytywne, w drugim etapie postępowania ubezpieczyciel szpitala przedstawia propozycję odszkodowania. W przypadku zaakceptowania jej, poszkodowany zrzeka się dalszych roszczeń związanych z błędem. Jeżeli nie zaakceptujemy przedstawionej nam propozycji, zachowujemy prawo do dochodzenia odszkodowania w zwykłym trybie opisanym niżej.

W tym wariancie mamy górny limit odszkodowania. 100 tys. zł, jeżeli pacjent przeżył leczenie i 300 tys. zł, jeżeli zdarzenie medyczne spowodowało zgon.

Tryb zwykły

W tym wariancie - roszczenia kierowane są w pierwszej kolejności do podmiotu ponoszącego odpowiedzialność cywilną za błąd oraz jego ubezpieczyciela, a w przypadku odmowy wypłaty odszkodowania – do sądu.

Tryb tradycyjny daje nam prawo do uzyskania pełnego odszkodowania, tzn. kwoty pieniężnej obejmującej m. in. zadośćuczynienie za krzywdę, zwrot kosztów opieki, zwrot kosztów leczenia i rehabilitacji (w tym wizyt lekarskich, badań diagnostycznych, sprzętu ortopedycznego, zwrot kosztów dojazdów, zwrot utraconych dochodów) i to bez limitów właściwych dla postępowania przed wojewódzką komisją. Natomiast jego wadą jest fakt, iż może trwać dłużej niż rok lub dwa.

Prawda jest też również fakt, iż odszkodowania z tytułu błędu medycznego są jednymi z najbardziej skomplikowanych, ale bogate doświadczenie kancelarii i prawników jest tu niezbędne. Prowadziliśmy i prowadzimy wiele tego rodzaju postępowań odszkodowawczych. Sama spotkałam się ostatnio z mamą 5- letniej dziewczynki, która od roku znajduje się w śpiączce. Dziecko będąc w szpitalu na prostym zabiegu przestało oddychać podczas podawania dożylnego zastrzyku. Opieszałość i źle udzielona pomoc doprowadziła do śpiączki i dramatu tej rodziny.

Kolejny przykład. Panią bolała noga. Została skierowana do szpitala gdzie uznano, że należy jej wyciąć żyłę. Po operacji usunięcia żyły Pani została wypisana do domu. A ponieważ noga dalej ją bolała to udała się do innego lekarza, innego szpitala i tam okazało się nie wiadomo, co usunięto Pani w pierwszym szpitalu, ponieważ opisywaną żyłę dalej ma. Aktualnie sprawa jest w sądzie na 88 tys. odszkodowania.

Pamiętając, że roszczenia medyczne przedawniają się już po trzech latach zapraszamy do skorzystania z naszej wiedzy oraz doświadczenia. Zespół zaangażowanych specjalistów dokona wnikliwej analizy Państwa przypadku i pokieruje roszczenia w taki sposób, iż będziecie w stanie uzyskać maksymalne odszkodowanie ze wszelkich możliwych źródeł. Dołożymy wszelkich starań, ażeby uzyskana kwota odszkodowania była dla Państwa satysfakcjonujące a z naszej strony możliwie najwyższa.

Już w tym momencie zapraszamy do opisania Państwa przypadku a my ze swojej strony deklarujemy bezpłatną wnikliwą analizę i konkretną odpowiedz jak możemy pomóc otrzymać zadośćuczynienie.